W Bystrzycy Kłodzkiej doszło do kradzieży puszki, w której zbierano fundusze dla chorego dziecka. Policja, dzięki intensywnej pracy operacyjnej, zdołała ustalić sprawców już następnego dnia po zgłoszeniu. Para mieszkańców Bystrzycy Kłodzkiej została zaskoczona wizytą funkcjonariuszy, którzy dodatkowo odkryli przy nich marihuanę. Sprawa trafi teraz do sądu, a podejrzanym grożą poważne konsekwencje prawne.
Krótko po zgłoszeniu kradzieży do Komisariatu Policji w Bystrzycy Kłodzkiej, policjanci rozpoczęli intensywne działania mające na celu ustalenie sprawców. Osoby, które przekazywały datki do puszki, miały nadzieję na wsparcie leczenia chorego dziecka. Szacuje się, że w chwili kradzieży w puszce znajdowało się około tysiąca złotych, które teraz nie trafią na szczytny cel. Wręcz odwrotnie, będą służyły do zaspokojenia niewłaściwych potrzeb sprawców.
Funkcjonariusze zdołali ustalić, że sprawcami mogą być 38-letnia kobieta oraz 37-letni mężczyzna, którzy mieli działać wspólnie. W trakcie przeszukania ich miejsca zamieszkania odkryto nie tylko skradzioną puszkę, ale także marihuanę. Para przyznała się do kradzieży i wskazała lokalizację, gdzie ukryli puszkę. Policja kontynuuje działania mające na celu zebranie dodatkowych dowodów, a sprawa zostanie niebawem rozpatrzona przez sąd. Podejrzanym grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat, a mężczyzna odpowie dodatkowo za posiadanie niedozwolonych substancji.
Źródło: Policja Kłodzko
Oceń: Policja wyjaśnia sprawę kradzieży puszki charytatywnej w Bystrzycy Kłodzkiej
Zobacz Także



